Spacer z psem

Jeśli decydujemy się na zakup bądź przygarnięcie psa, powinniśmy liczyć się z obowiązkami, które wiążą się z posiadaniem nowego pupila. Nie chodzi tu tylko o pielęgnację, o żywienie czy szczepienia, ale także o spacery.

Oczywiście, są one codziennym elementem załatwienia potrzeb fizjologicznych naszego zwierzaka, jednak jest to także okazja, aby się trochę poruszać, porobić coś nowego, poznać jakieś nowe miejsca i zwierzaki. Jednak każdy pies, raz na jakiś czas, potrzebuje czegoś więcej niż krótkiej przechadzki naokoło podwórka – potrzebuje on dłuższego spaceru, podczas którego będzie mógł się wybiegać do woli. Dotyczy to w szczególności dużych psów, które mieszkając w mieszkaniach w blokach mają małe pole manewru w domu, więc spacer jest okazją, żeby rozprostować łapy i się trochę wyszaleć. Niektóre rasy, jak na przykład beagle, są bardzo charakterne i rozpiera je energia. Jeśli nie wybiega się na dworze, to z pewnością zacznie rozrabiać w domu. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest wtedy przebieżka i zabawa z psem na zewnątrz, aby go zmęczyć i wyszaleć.

Jeśli chodzi o psy mieszkające w domach jednorodzinnych, to mają one o niebo lepiej niż zwierzaki mieszkające w blokach, ponieważ mają własny teren, ogród lub trawnik, po którym w każdej chwili mogą pobiegać, jeśli oczywiście zostaną wypuszczone na zewnątrz. Jednak powinniśmy pamiętać, że psy, szczególnie te nauczone nie brudzenia na własnym terenie, mimo tego, że mają do dyspozycji cały ogród, powinny również dostawać swoją dawkę spaceru. Po pierwsze po to, aby załatwić swoje sprawy fizjologiczne, ale także dlatego, że wychodzą wtedy na inny teren, który jest ciekawy i warty poznania.
Jeśli jednak nie mamy czasu ani chęci wychodzić z naszym pupilem na długie spacery, nie warto kupować psów dużych, a najlepiej nie kupować żadnego, ponieważ nie wolno męczyć zwierzaka przesiadywaniem w domu.

Tagi: , ,

Podobne posty

grudnia 28, 2009 | 0 | Pielęgnacja i zdrowie

Z psem na spacer

to jeden z najważniejszych elementów wspólnego spędzania czasu. Dla niego spacer zaczyna się już od momentu kiedy zakładamy płaszcz do wyjścia. Dobrze powinien grzecznie czekać aż jego właściciel założy ubranie.

Kiedy mamy już psa na smyczy koniecznie postarajmy się, aby nie przeciskał się przez drzwi jako pierwszy. Nie jest to ważne ze względu na nasz prestiż ale na bezpieczeństwo. Nigdy bowiem nie uda nam się przewidzieć czy w tym momencie na klatce schodowej nie pojawi się nagle inny pies sąsiada. Podczas spaceru starajmy się nauczyć psa kroczenia bez napinania smyczy, co w znacznym stopniu utrudnia spacer i powoduje podduszenie naszego pupila. Warto zatem często zmieniać kierunek trasy, co nauczy zwierzę korygować sposób chodzenia na smyczy bez ciągnięcia jej.

Pies powinien nauczyć się reagować na nasz głos i dlatego spuszczanie psa, który nie jest nauczony chodzić na smyczy, aby sobie pobiegał, niczego go nie nauczy. W takiej sytuacji pies na pewno nie przybiegnie na nasze zawołanie. Starajmy się dostosować długość spaceru do potrzeb zwierzęcia. Jeśli chcemy, aby pies się wyszalał, należy pomyśleć o długim spacerze ze smakołykami w kieszeni. Pamiętajmy też, że spacer powinien służyć zarówno nam, jak i naszemu pupilowi.

Tagi: , , ,

Podobne posty

września 25, 2009 | 0 | Bez kategorii