Koronawiroza u psów
Kolejną chorobą, która jest niebezpieczna dla psów jest z całą pewnością koronawiroza będącą chorobą o bardzo wysokiej zaraźliwości. Zdaniem specjalistów wirus ten jest podobny antygenowo do koronawirozy, jaka występuje u kotów, dlatego też należy szczególnie uważać, aby nie doszło do zakażenia międzygatunkowego. Warto zaznaczyć, że wirus te jest bardzo wrażliwy na działanie wysokich temperatur, wysychanie oraz środki dezynfekcyjne.
Źródłem zakażenia tą chorobą jest kał chorych zwierząt, a odporność po infekcji trwa zazwyczaj około dwóch do trzech miesięcy. W dużych skupiskach zwierząt, takich jak na przykład schroniska, choroba ta może panować nawet latami, co staje się jeszcze większym zagrożeniem dla czworonogów. Jak twierdzą specjaliści, często dochodzi do zakażeń mieszanych z parwowirozą, a najbardziej wrażliwe są psy w wieku 2-3 tygodni, a w szczególności takie, które zostały odchowane ręczenie i nie pobrały pierwszego mleka matki.
Inkubacja wirusa trwa od jednego do trzech dni. Warto podkreślić także fakt, że w przypadku działania samego wirusa koronawirozy, pies może przechodzić ją bezobjawowo, a po pewnym czasie może dojść do samoistnego wyleczenia. W sytuacji, kiedy odporność psa zostanie złamana, pojawiają się różnorodne objawy. Do najczęściej zauważanych objawów należą między innymi uporczywe wymioty trwające jeden dzień, trwająca kilka dni biegunka. Ponadto u psów obserwuje się także apatię. W sytuacji, gdy dojdzie do dodatkowych infekcji bakteryjnych, choroba staje się śmiertelna. Leczenie koronawirozy polega przede wszystkim na nawadnianiu organizmu psa, podawaniu środków przeciwwymiotnych i antybiotyków. Należy także niezwykle ostrożnie, podawać w niewielkich ilościach płyny, które pozwolą przyspieszyć nawodnienie organizmu. Podawanie płynów należy rozpocząć od małej łyżeczki, żeby nie spowodować u psa dodatkowych wymiotów. Chorobie zwanej koronawirozą zapobiec może oczywiście szczepienie w odpowiednim wieku psa.
Tagi: bakterie, koronawiroza, szczepienie, wirus, zakażenie